Skocz do zawartości

Używamy cookies

Nasza Administracja jest bardzo głodna, dlatego na stronie używamy ciasteczek.

Nakarm nas! © By john
Lazanestic

zamknięty My gracze JB - przemyślenia, przepraszam,

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Temat powstał spontanicznie, gdyż uznałem, że mam Wam coś do powiedzenia, dlatego liczę też na to, że osoby wypowiadające się w tym temacie pozostawią swą opinię szczerze. Start pisania 15:19. Chciałbym, aby osoby z JB przeczytały temat do końca.

Chciałbym poruszyć kilka spraw, dotyczących mnie, przed i po otrzymaniu Junior Administratora naszej sieci, zaczynając od początku; Na samym wstępie, chciałbym przeprosić za wszystko to, co uczyniłem źle, co szło dostrzec we mnie, wspólnie grając na naszym jedynym ze wszystkich z tego modu, niepowtarzalnym serwerze, jakim jest nasz JailBreak. Sam od siebie zacznę, że z niektórymi z Was na owej sieci, na danym modzie gram od czerwca 2017 roku, więc już leci 3 rok, od momentu, gdy poznałem Was - wspaniałych ludzi, z którymi przegraliśmy, przegadaliśmy mnóstwo czasu. Nigdy, ale to przenigdy, gdy jeszcze część z nas grała tu, na Deaglu, a jeszcze większa część graczy obecnych grała wtedy na TopFragsie nie powiedziałem złego, bynajmniej sobie tego nie przypominam słowa o konkurencyjnej w tamtym momencie sieci. Nigdy nie nazwałem Was przysłowiowymi "Psami z TopFragsa", mimo iż w tamtejszych czasach nie żyliśmy wszyscy dobrze. Pamiętam bardzo dobrze, gdy jeden z właścicieli tamtejszego serwera wszedł do nas, na JB z DS'a na nasz serwer z pełnymi możliwościami, miał większe niż my, tamtejsi administratorzy serwera naszej sieci, na której gramy do teraz, pamiętam wszystkie złe akcje, wyzwiska, którymi darzyliśmy się wzajemnie, ale nigdy, ale to nigdy nie obraziłem Waszej sieci, Was gracze tego mega modu od najgorszych. Czemu dalej piszę o tym, że nigdy Was nie obraziłem od takich i takich? Otóż dlatego, że ostatnimi czasy jak wiecie na forum trochę się podziało, były momenty, w których było tragicznie, momenty też takie, o których nie chciałbym pisać. Wielu z Was wrzuciło mnie do jednego wora z pewnymi osobami, które wyzywały graczy z TF od wcześniej wspomnianych psów, ścieków, aczkolwiek jak dobrze wiecie nie byłem jednym tych, którzy zachowywali się, jak zachowywali, dlatego nie chciałbym, byście kojarzyli mnie, przez to, że jestem Junior Administratorem z tymi, którzy wyzywali i zachowywali się w sposób niedopuszczalny. Sam w pewnym momencie byłem graczem z TF, dlatego mnie też bolały słowa, które zostały wypowiadane, rozprzestrzeniane dalej, więc naprawdę nie chciałbym, byście dalej wrzucali mnie do jednego wora z tymi, którzy chcieli, abyśmy uciekli stąd najszybciej jak to możliwe, tylko dlatego, że jesteśmy graczami i mamy też prawo, by wypowiedzieć się w sytuacjach, które tego wymagały. Idąc dalej, chciałbym zapytać, czy naprawdę, po otrzymaniu uprawnień zmieniłem się na serwerze? Czy stałem się bardziej arogancki, zarozumiały, ego mi podskoczyło, jak to napisał @RELOP. Może i macie racje, chociaż chciałbym Wam z ręką na sercu przyznać, że wszystko, co według Was robiłem źle nie było zamierzone, tylko spowodowane zapewne tym, że jestem jeszcze młodym człowiekiem, działającym pod wpływem chwili, dlatego jeszcze raz chciałbym przeprosić Was za wszystko, co uczyniłem źle. Szóstego września obchodziłem swoje urodziny, chciałem spędzić owy dzień z przyjaciółmi, rodziną wspólnie świętując kolejne urodziny, ale już na sam wstęp dnia naczytałem się rzeczy, o których tak naprawdę nie chciałem dopuścić do siebie, nigdy nie uważałem, że naprawdę, za przeproszeniem stałym się hardym, zapatrzonym w siebie chujem. Wypowiadając się nie mogłem przyjąć tego na klatę, ale teraz wiem, że w dużej mierze mieliście rację.

Chciałbym jeszcze porozmawiać o sprawie z @♀ ✿ Orsya ✿ ♀ (wybacz, nie mogę Cię oznaczyć) oraz z @Mraucinkeim (Nie mam pojęcia, jaki masz nick na forum). Otóż sprawa z ową dwójką toczyła się dobre 3-4 miesiące wstecz, za czasów, gdy nie byłem jeszcze Junior Administratorem, co za tym idzie, nie miałem żadnych flag, ni czegoś, czym mógłbym prosperować, wrazie jakiegoś momentu na swoją korzyść wykorzystując możliwości, jakie daje funkcja, którą teraz sprawuję. Początkowo ta sprawa toczyła się tylko między mną, a Mraucinem - fakt, nie darzyliśmy się sympatią, ale współczesne pomówienia na ten temat nie powinny mieć miejsca. Owszem, jako zwykły gracz starałem się, by Mraucin nie czerpał korzyści z gry, kupując mu wszelakich buntowników, dzięki którym został głownie skazywany na pewną śmierć na samym starcie gry, przyznaje to, ale jest to jednak możliwość, którą oferuje nam serwer - fakt, że nagminne kupowanie owej możliwości nie było fajne, ale też nie jest tak, jak niektórzy sobie teraz kojarzą, że dodałem sobie pieniądze poprzez flagę "a", która zapewnia takie potajemne możliwości, bo tak nie było. Pieniądze zarabiałem sam, czasem dostawałem $ od graczy, którzy nie przepadali za Mraucinkiem, ale głównie pieniądze były zarabiane przeze mnie i jeszcze raz podkreślam, iż sobie ich nie dodawałem, gdyż nie miałem takowych możliwości (Piszę o tym, gdyż jedna osoba w wiadomości prywatnej ostatnim czasem wspomniała mi, że gdybym nie dodawał sobie $, to by się to wszystko nie działo, a jak już piszę 3 raz, nie miałem takich możliwości). Fakt, przepraszam Oliwia, że przez to wszystko ucierpiałaś również Ty, my gracze jb wiemy, z jakich powodów, dlatego chciałbym jeszcze raz Cię przeprosić, że poprzez nasze nieprzyjazne relacje ucierpiałaś również Ty. Tak naprawdę zaczęło się to ode mnie, przepraszam kolejny raz, że to ja byłem efektem mnożenia się poszczególnych sytuacji na serwerze, nic mi więcej nie pozostaje, prócz tego by Cię przeprosić. @RELOP o Tobie jeszcze raz, Ciebie również chciałbym przeprosić. Masz rację, mimo iż gram na naszym JB kupę czasu, to jeszcze wielu rzeczy nie wiem, w wielu sprawach nie powinienem być tym, który powinien się unosić, w jakimś stopniu próbując się pokazać. Miałeś rację, trochę się zmieniłem i choć nie mogłem, a nawet nie chciałem dopuścić tego do siebie, to nadal jestem chłopakiem z podniesionym ego, ale chciałbym Ci zapewnić, że w najbliższym czasie zobaczysz efekty oraz mini przemianę i mam nadzieję, że po pewnym czasie będziesz mógł stwierdzić, że zmieniłem się na lepsze, jeszcze raz przepraszam za wszystko. Kończąc chciałbym jeszcze poruszyć pewną, teraźniejszą kwestię. Owszem wiem, że zmieniłem się diametralnie, ale też nie chciałbym, aby miała miejsce jedna rzecz - wiem, że nie mogę być tego w stu procentach pewny, ale chciałbym o tym napisać. Nie chciałbym, abyście jechali mi po plecach, gdy nie ma mnie w momencie, gdy jest jakaś nagonka. Nie lubię tego, nie toleruję i chociaż nie tyczy się to każdego, to ostatnim czasem dowiedziałem się takich rzeczy na swój temat, o których naprawdę nie słyszałem nigdy w życiu. Wiem, że rozmawiając w grupie człowiek staje się pewniejszy, wiem to, bo sam dostrzegłem to po sobie, ale naprawdę nienawidzę, gdy ktoś obgaduje mnie za plecami, a później od osób, które uczestniczyły w danej rozmowie dowiaduję się rzeczy, jakie były poruszane, to jest mi naprawdę źle. To coś w tym stylu, przykładowo; Franek, Janek i Zenek Marchewka - trzej najlepsi przyjaciele, którzy znają się od lat. Franek opowiedział swoim kolegom o tym, że spodobała mu się pewna dziewczyna ze szkoły, ale nie wie, jak ma do niej zagadać. Pyta o radę Janka i Mańka, swoich najlepszych przyjaciół, z którymi przeżył mnóstwo niezapomnianych chwil, rozmawiając zaznaczył, że chciałby, aby obecna rozmowa o dziewczynie nie wydostała się na zewnątrz, chciał, by wiedzieli tylko oni we 3. Nadszedł kolejny dzień, sytuacja w szkole, Janek spotyka dziewczynę, która podoba się jego koledze, podszedł zagadał, rozmawiając ta wyznała mu, że podoba jej się Franek, ale boi się zagadać. Janek w głębi duszy wie, że zarówno Franek podoba się Oli - bohaterce historyjki, jak również Ola podoba się Frankowi. Pod presją rozmowy Janek przypomniał sobie, że 5 lat temu Franek ukradł mu cukierka, dlatego zamiast opowiedzieć Oli, jak zagadać do Franka, co lubi, ten zaczyna jechać mu za plecami, jaki on to nie jest, wymyślając na niego same świnstwa, że nie jest jej warty, że powinna odpuścić sobie nadzieje na bycie z Frankiem, gdyż ten może ją skrzywdzić. Rozmowa między Jankiem, a Olą dobiegła końca - ona poszła w swoją stronę, smutna, tracąc nadzieję, on wrócił do Franka, jakby nic się nie stało. Okazało się, że Janek jest dwulicowy, w momencie, gdy jest z kimś mówi coś innego, w momencie, gdy danej osoby nie ma, próbując dopasować się pod rozmowę innych zaczyna jechać, by się tylko przypodobać. Tak w tym wszystkim ja się czuję ostatnimi czasy, gdy grając, czy gadając na ts'ie jest wszystko spoko, a gdy mnie nie ma jest nagonka na mój temat, jaki to ja nie jestem, choć 15 minut wcześniej wspólnie razem graliśmy, śmialiśmy się. Tak czuję się z tym wszystkim, ale w głębi rozumiem, że poprzez swoje szczeniackie zachowanie w późniejszym okresie wyrobiłem sobie taką opinię, a nie inną, rozumiem to wszystko i jeszcze raz serdecznie Was Panowie i Panie z naszego pięknego moda przepraszam. Wpadłem z pomysłem, że otworzę się bardziej na wszystko i wysłucham tego, co chcecie mi przekazać - co powinienem w sobie zmienić, czego nie powinienem robić, dlatego też wszystkich, którzy mają mi coś do powiedzenia zapraszam na PW, odpiszę na pewno i porozmawiamy na osobności. Już kończąc naprawdę, nie chciałbym, aby nasze relacje były złowrogie, nie pragnę jakichkolwiek niepotrzebnych awantur, dlatego jeszcze raz przepraszam za siebie. Co do sprawy z grabem na serwerze. Przyznam, że nigdy nie używałem go, by uprzykrzyć komuś życie, czy w celu, by przyniósł mi on jakiekolwiek korzyści, zazwyczaj, gdy był konkurs, zostałem proszony, by pomóc w prowadzeniu, używając owej komendy, by panował porządek. Owszem, zdarzały się początkowo sytuacje, że używałem tej komendy również w celu zabawy - pierwsze dni, pewnie dlatego, by się jakoś pokazać, ale już od dłuuuugiego czasu tak nie jest, a zmieniło się to wszystko jeszcze przed rozpoczęciem tych wszystkich awantur na forum. Za to również przepraszam, mimo iż nie używam już tego, sami wiecie w jaki sposób, to w tym momencie usuwam flagę "a" z mojego posiadania, dlatego nie będę jej posiadaczem grając normalnie na serwerze. Jeszcze raz przepraszam oraz chciałbym, abyście wybaczyli mi wszystko, co zrobiłem źle, z poważaniem - Kaczor Daffy, członek gangu KreedZ, reprezentującego go od czasów gry na TF, chłopak z podniesionym ego - ℓαzαиєѕтι¢ (¬‿¬).

Koniec pisania 16:30.

  • Lubię to! 3
  • Kocham to! 3
  • Super 2
  • Haha 1
  • Aha? 5
  • Nie lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajna lektura, czytałem pijąc kawę i zajadając się ciastkami, nawet nie doszedłem do połowy i ciastka mi się skończyły.

  • Aha? 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moderator

Ds2gQSJ.png

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

O nas

DeagleShot to sieć serwerów, która chce łączyć ludzi. Została ona stworzona przez graczy dla graczy. Każdego dnia dążymy do tego, aby nasze usługi były na najwyższym poziomie. Pragniemy tego, byś i Ty dołączył do naszej społeczności, ponieważ to Ty jesteś dla Nas najważniejszy. Dołącz do Nas! Nasze serwery czekają na nowych graczy, którzy chcą grać na ponadprzeciętnym poziomie. Jesteśmy do Waszej dyspozycji - Administracja DeagleShot.eu

×
×
  • Dodaj nową pozycję...